Kampania samorządowa

Kampania przed wyborami do samorządów nabiera tempa. Partie przedstawiają swoich kandydatów i programy, które oni będą realizować po wyborach. Nie inaczej jest i w SLD.
Do wyborów będziemy oceniać tych, którzy sprawują władzę i prezentować własny program, później chcemy współpracować. Naszym celem jest wynik wyborczy, który pozwoli koalicji SLD Lewica Razem stać się siłą polityczną, bez której nie da się rozwiązywać żywotnych dla lokalnych społeczności spraw. Po 21 października chcemy być realnym koalicjantem zarówno w mieście jak i sejmiku województwa. Dziś na Zachodnim Pomorzu jesteśmy w opozycji. Naszym celem jest wyjście z niej i odzyskanie dzięki wyborom wpierw wpływów politycznych, a poprzez nie realnych możliwości współdecydowania o rozwoju gmin, miast i regionu. Tacy kandydaci jak pani Danuta Pietrzak ze szpitala w Kołobrzegu, działaczka Związku Pielęgniarek, Jerzy Hamulski z powiatu wałeckiego, ekonomista, przedsiębiorca, działacz Polskiego Związku Wędkarskiego, dr. Jacek Borkowski – lekarz ginekolog-położnik ze szpitala w Połczynie Zdroju, Barbara Natken – nauczycielka, szefowa ZNP w Choszcznie, podobnie jak wszyscy inni kandydaci SLD Lewica Razem, są tu dobrze znani z najlepszej strony.
Prezentacja kandydatów w Kołobrzegu:

Wśród nich między innymi pani Sandra Kielnik-Kałużna, znana w mieście specjalistka-logopeda.

Kołobrzeg jest przykładem, że można dla dobra swojego miasta, ku pożytkowi mieszkańców, dogadywać się „ponad podziałami”. W Kołobrzegu zawiązała się koalicja SLD-PO. W wyborach na prezydenta miasta wspólną kandydatką jest pani Anna Mieczkowska z PO, a podstawą naszego współdziałania, celem, do którego będziemy wspólnie dążyć, to „Demokratyczna Polska”:


Stoją od lewej: Dariusz Wieczorek – Szef SLD na Zachodnim Pomorzu, Stanisław Wziątek, nr. 1 na liście SLD Lewica Razem do Sejmiku Wojewódzkiego, Anna Mieczkowska – kandydatka na funkcję prezydenta Kołobrzegu, Jacek Kuś – szef Rady Powiatowej SLD w Kołobrzegu i niżej podpisany.
Kandydatem na burmistrze Białogardu, którego popiera SLD Lewica Razem jest bezpartyjny Krzysztof Bagiński. Zaś kandydatką SLD jest jego dotychczasowa zastępczyni, Małgorzata Stachowiak. Razem dbają o Białogard już osiem lat i wychodzi im to bardzo dobrze. Nie ma powodu, żeby to zmieniać.
Pozostali kandydaci w wyborach samorządowych z Białogardu i woj. zachodniopomorskiego, to mieszanka doświadczenia i młodości.


I jeszcze Koszalin – „zdjęcie rodzinne” z kandydatami SLD i Unii Pracy. To jedyne partie lewicowe w tym mieście. Wśród kandydatów są działacze społeczni, nauczyciele, działacze gospodarczy, pracownicy służby zdrowia – kandydaci do sejmiku, na radnych. Ludzie, którzy urodzili się w Koszalinie, albo przybyli tu z różnych stron, w różnym czasie, w różnych okolicznościach życiowych, zakochali się w Koszalinie i pragną mu służyć.


Jestem w towarzystwie kandydatek do Rady Miasta, pań reprezentujących Unię Pracy i SLD.
Oczywiście nie sposób wymienić wszystkich kandydatów z tej fotografii, ale pierwszy od lewej, to Andrzej Niski, szef zachodniopomorskiej UP, absolwent WAT i ASG, b. wykładowca w Wyższej Szkole Oficerskiej Wojsk Obrony Przeciwlotniczej w Koszalinie, pierwszy z prawej Włodzimierz Niemiec przew. Rady Powiatu SLD w Koszalinie, trzeci z prawej Jerzy Kotlęga – nauczyciel, wykładowca, b. kurator oświaty, radny woj. zachodniopomorskiego, miłośnik sportu, czynnie go zresztą uprawiający…
Kołobrzescy, białogardzcy i koszalińscy kandydaci SLD i UP w wyborach samorządowych, to dobra kompetentna drużyna, która może dać swej „małej ojczyźnie” wiele dobrego. Powodzenia!